POWIATOWE OGNISKO PRACY POZASZKOLNEJ W PSZCZYNIE

OFERTA ZAJĘĆ DLA DZIECI I MŁODZIEŻY

KALENDARZ IMPREZ KULTURALNYCH I SPORTOWO - REKREACYJNYCH

IMPREZY MASOWE ADRESOWANE DO WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW POWIATU PSZCZYŃSKIEGO

32 210 24 98

PSZCZYNA UL. 3 MAJA 7

Owocowy Turniej Szachowy - relacja

2018-12-28, 19:49

Tradycyjnie, tuż przed świętami Bożego Narodzenia uczestnicy zajęć
koła szachowego POPP rozegrali kolejną edycję Owocowego Turnieju Szachowego. Założenia zawodów są proste - liczy się zabawa i wykształcenie zdrowego nawyku spożywania owoców.

Brzmi bardzo górnolotnie, ale wydaje się, że te cele, szczególnie przed świętami, są ważne. Zmieniła się trochę formuła turnieju- dzieci zostały podzielone na trzy grupy, zależnie od wieku i siły gry. Grupa A, to młodzież, która gra w szachy od dawna, stale trenuje i walczy z najlepszymi w kraju i województwie. Tym razem najlepszy był Olaf Grądalski, który rozgromił wszystkich przeciwników. Miejsce drugie zajął Bartosz Rąba, a trzecie Karolina Więcek.
W grupie B grały dzieci, którym różnego rodzaju zawody nie są obce, ale jeszcze trudno jest im mierzyć się im z zawodnikami z grupy A. Pierwsze miejsce pewnie zajął Michał Kolasa (wygrał wszystkie swoje partie), a na podium znalazła się jeszcze Maria Kidoń i Adam Kuczmik. Końcowe wyniki w tej grupie nie były wielkim zaskoczeniem - tych troje nie raz święciło triumfy w różnych zawodach. Zwycięzcy uzyskali dodatkową nagrodę - w kolejnych "owocowych" zawodach będą walczyli w grupie A.
Grupa C była dedykowana dzieciom, które stoją u progu kariery szachowej. W tej kategorii grały dzieci z klasy pierwszej lub młodsze, dla których te zawody były jednymi z pierwszych. Debiut w turnieju nie jest łatwą sprawą. Trzeba nie tylko grać, ale również sprawdzić z jakim przeciwnikiem się gra, trzeba zgłosić wynik, ustawić ponownie zegar... Tych szczegółów jest naprawdę sporo. Najlepiej poradził sobie Wiktor Sikora, który wyprzedził Mikołaja Bartosza i sześcioletnią Joannę Zelin. Tegoroczny turniej owocowy przyniósł jeszcze jedną nowość - turniej dla rodziców- amatorów. Trzeba sporo odwagi, żeby w nim uczestniczyć. Być dorosłym i grać w takim turnieju oznacza, że jest się pod stałą obserwacją młodszych, którzy bezlitośnie zauważą wszelkie błędy i niedokładności. W tych warunkach najlepiej poradził sobie Pan Wojciech Borowiak. Wszyscy uczestnicy dzięki staraniom Powiatowego Ogniska Pracy Pozaszkolnej, Pszczyńskich Szachów i Starostwa Powiatowego otrzymali medale, opaski odblaskowe oraz dużą siatkę z owocami.


fot. POPP

Paweł Więcek, POPP

powrót

Copyright 2012-2019 © POPP Pszczyna. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wykonanie: pless-intermedia